Kierowca może stracić Forda Rangera za jazdę po alkoholu
Policjanci zatrzymali 56-latka, który zdecydował się na jazdę samochodem mając w organizmie 1.8 promila alkoholu. Grozi mu teraz do 3 lat więzienia, konfiskata samochodu wartego blisko 180 tys. złotych lub przepadek jego równowartości, wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz zatrzymanie prawa jazdy.
Wczoraj tj. 21 października br. tuż przed godziną 11 policjanci otrzymali zgłoszenie, że na jednej ze stacji paliw kierowcy zauważyli zataczającego się mężczyznę, który wsiadł do samochodu i następnie odjechał. Zachowanie mężczyzny wskazywało, że może być pijany. Policjanci otrzymali informacje pozwalające zidentyfikować pojazd i niezwłocznie rozpoczęli jego poszukiwania. Dyżurny we wskazany rejon skierował kilka załóg policyjnych. Już po chwili na zakopiańskiej Olczy policjanci zatrzymali samochód m-ki Ford Ranger odpowiadający zgłoszeniu. Przeprowadzone przez policjantów badanie trzeźwości wykazało w organizmie 56-letniego kierowcy z powiatu tatrzańskiego ponad 1.8 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a auto, zgodnie z przepisami, zabezpieczyli na strzeżonym parkingu na poczet przyszłej kary. Ford Ranger o wartości blisko 180 tys. złotych. Pijany kierujący trafił do policyjnego aresztu, gdzie obecnie trzeźwieje.
Za popełnione przestępstwo – kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości mężczyźnie grozi do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kilkuletni zakaz prowadzenia pojazdów. Sprawa zostanie przekazana do sądu, który podejmie decyzję o wysokości kary i ewentualnym przepadku mienia.
Dziękujemy za właściwą i natychmiastową reakcję innych kierowców. Pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie na drogach.
asp.szt. Roman Wieczorek
zdj./#policjazakopane