AKTUALNOŚCI

Krótki nocny pościg ulicami Zakopanego

Pijany kierowca nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, a następnie ulicami Zakopanego uciekał przed patrolem policji. Ostatecznie ucieczkę skutecznie przerwali policjanci zakopiańskiej drogówki. 40-letniemu kierowcy grozi teraz do 5 lat więzienia, nawet 15-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz wysoka grzywna.

W miniony piątek tj. 20 lutego br. tuż po godzinie 20 policjanci zakopiańskiej drogówki rozpoczęli pościg za samochodem m-ki Audi, którego kierujący nie zatrzymał się do kontroli na ul. Bronisława Czecha w Zakopanem. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe ignorując wezwanie policjantów do zatrzymania pojazdu. Policjanci musieli jak najszybciej wyeliminować z ruchu nieodpowiedzialnego kierowcę, który urządził sobie swoim audi niebezpieczną zabawę stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym dla innych użytkowników. Pościg dość szybko zakończył się, gdy uciekający postanowił zjechać na pobocze, a następnie ukryć się pomiędzy domami przy ul. Chałubińskiego. Gdy policjanci pojawili się tuż za nim postanowił porzucić pojazd i dalej kontynuować ucieczkę pieszo. Kierowca już po chwili był w rękach policjantów. Szybko też wyszła na jaw przyczyna jego ucieczki. 40-letni kierowca z powiatu tatrzańskiego miał w organizmie blisko 1.2 promila alkoholu, a ponadto nie posiadał uprawnień do kierowania. 40-latek został zatrzymany.

Przypominamy, że za jazdę po alkoholu grozi kara do 3 lat w więzieniu. Natomiast konsekwencje za ucieczkę przed Policją są o wiele surowsze i za to przestępstwo może 40-letniemu kierowcy grozić od 3 miesięcy do 5 lat w więzieniu oraz 15-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. 

R.W./zdj. materiały własne
#policjazakopane

Powrót na górę strony