Motocykliści wyruszyli na podhalańskie drogi. Policjanci dbają o ich bezpieczeństwo
W niedzielę (8 maja) policjanci zakopiańskiej drogówki prowadzili działania „Jednośladem bezpiecznie do celu”. Funkcjonariusze szczególną uwagę zwracali na bezpieczeństwo osób podróżujących jednośladami. Kontrolowana była prędkość z jaką poruszają się motocykliści, respektowanie przez nich przepisów ruchu drogowego, a także stan techniczny ich pojazdów. Dużą uwagę policjanci skupiali także na wzajemnej relacji kierowca samochodu i motocykla.
Wiosna to czas, kiedy na drogi wyjeżdżają miłośnicy jednośladów. Dzięki coraz lepszym warunkom atmosferycznym motocykliści mogą wyprowadzić z garaży swoje „maszyny” i przemierzać podhalańskie trasy. O ich bezpieczeństwo corocznie dbają tatrzańscy policjanci, którzy także pełnią służbę z wykorzystaniem motocykli. Wykorzystanie jednośladów, daje mundurowym możliwość sprawniejszego prowadzenia działań pościgowych za piratami drogowymi.
Prowadząc powyższe działania na drodze krajowej K-47 w Zakopanem policjanci zatrzymali do kontroli 25-latka z powiatu tatrzańskiego kierującego motocyklem marki Husqvarna. Okazało się, że mężczyzna nie posiada wymaganej kategorii prawa jazdy dla tego rodzaju pojazdu. W związku z powyższym policjanci skierują sprawę 25-latka do sądu. Przypominamy, że za powyższe wykroczenie grozi kara grzywny oraz orzekany jest zakaz prowadzenia pojazdów.
Taki zakaz może być orzekany na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Ponadto wysokość grzywny na poziomie 1500 zł jest najmniejszą kwotą, jaka może być nałożona. W rzeczywistości kwota ta będzie się wahała w przedziale od 1500 zł do aż 30000 zł, bo taka jest od 1 stycznia 2022 najwyższa kwota grzywny, jaką może nałożyć sąd.
Jeżeli podkusi nas, by jeździć nadal motocyklem, pomimo orzeczonego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, to ryzykujemy już karę więzienia. Wynika to z artykułu 244:
Art. 244. Kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu (...), prowadzenia pojazdów (...), podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Treść artykułu nie pozostawia złudzeń co do tego, czym różni się jazda bez prawa jazdy na motocykl od jazdy wbrew sądowego zakazowi prowadzenia pojazdów. Otóż karą za jazdę wbrew zakazowi prowadzenia pojazdów jest kara więzienia. Sąd może orzec dowolną długość trwania kary pozbawienia wolności w zakresie od 3 miesięcy, aż do 5 lat.
Z takim właśnie zarzutem spotka się 38-latek z województwa śląskiego, który również w niedzielę został zatrzymany do kontroli przez policjantów zakopiańskiej drogówki. Mężczyzna poruszał się „zakopianką” motocyklem marki Honda pomimo sądowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów.

