W pierwszym półroczu 2018 roku tatrzańscy policjanci zatrzymali 134 osoby, które nie powinny usiąść za kierownicą.

W pierwszym półroczu 2018 roku tatrzańscy policjanci zatrzymali 134 osoby, które nie powinny usiąść za kierownicą.

Od 1 stycznia do 30 czerwca 2018 r. policjanci z Zakopanego i Bukowiny Tatrzańskiej, zatrzymali łącznie 134 kierujących, którzy znajdowali się w stanie nie pozwalającym na prowadzenie pojazdu. Stu czterech spośród tych kierujących, to osoby które znajdowały się pod wpływem alkoholu, przy czym 67 miało więcej niż pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a zatem byli to sprawcy przestępstwa. Kolejne 37 osób za kółkiem to tacy, którzy prowadzili pojazd w stanie po użyciu alkoholu, a więc jego zawartość mieściła się pomiędzy 0,2 a 0,5 promila. Następną kategorię stanowią kierujący po użyciu innych środków psychoaktywnych- narkotyków. Takich przypadków policjanci w pierwszym półroczu 2018 r. ujawnili 30. Najgorszym miesiącem pod względem trzeźwości kierujących był styczeń, kiedy to 17 osób zostało zatrzymanych w stanie nietrzeźwości, 10 w stanie po użyciu alkoholu i jeden po narkotykach. Znacznie lepiej było w lutym- odpowiednio sześciu zatrzymanych sprawców przestępstwa, czterech sprawców wykroczenia, z czego trzech jechało po użyciu narkotyków.

Eliminowanie z ruchu kierujących po alkoholu i narkotykach jest jednym z priorytetów tatrzańskich policjantów, a odpowiedzialność przed sądem to najmniejsze konsekwencje jakie mogą spotkać osobę decydującą się na prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Przypomnijmy, że za przestępstwo prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Jeżeli mamy do czynienia z recydywą, zagrożenie karą wzrasta do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku wykroczenia trzeba się liczyć z zagrożeniem karą aresztu lub grzywny. Nie mniej dolegliwy jest zakaz prowadzenia pojazdów, który w różnym wymiarze czasowym, jednak zawsze łączy się ze skazaniem za jazdę pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka. W czasach, kiedy możliwość prowadzenia pojazdów często definiuje pozycję na rynku pracy, może to być najbardziej bolesna konsekwencja zarówno dla sprawcy jak i jego najbliższych.     

(KW)