SEZON TURYSTYCZNY- DUŻO PRACY DLA POLICJANTÓW

SEZON TURYSTYCZNY- DUŻO PRACY DLA POLICJANTÓW

Rozpoczęty zimowy sezon turystyczny i wiążący się z nim turystyczny najazd na Zakopane i powiat tatrzański, wiąże się ze znacznym wzrostem ilości zdarzeń oraz interwencji służb dbających o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów. Ledwie ucichły odgłosy sylwestrowych fajerwerków, a dla tatrzańskich policjantów każdej doby obsługujących dziesiątki interwencji zdają się być one odległą przeszłością.

Ostatnia doba również obfitowała w zdarzenia wymagające interwencji funkcjonariuszy. Na ulicy Kościuszki w Zakopanem reagowali na zgłoszenie o młodej mieszkance Gliwic, która według zgłaszającego interwencję miała kierować samochodem w stanie nietrzeźwości a także chciała pojechać dalej, jednak została przez niego powstrzymana. Na miejscu policjanci usłyszeli całkowicie rozbieżne wersje zdarzenia. Wskazana kobieta i jej koleżanka oświadczyły że chciały się tylko przespać w samochodzie po dyskotece, zgłaszający stwierdził że kobieta jechała autem. Wątpliwości nie rozstrzygnęły także kamery monitoringu. Policjanci stwierdzili że siedząca za kierownicą 24- latka ma w wydychanym powietrzu ponad promil alkoholu. Przypominamy że za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat dwóch.

Z kolei w Bukowinie Tatrzańskiej funkcjonariusze tamtejszego komisariatu zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę, który usiadł za kółkiem pomimo zakazu prowadzenia pojazdów. Okazało się że samochodem kierował 21-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, który na przestrzeni ostatniego pół roku po raz trzeci naruszył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Tym samym po raz trzeci popełnił przestępstwo określone w artykule 244 kodeksu karnego, za które grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.  

Oprócz tego policjanci zatrzymali cztery osoby poszukiwane w celu odbycia kary od dwóch dni, do dwóch lat pozbawienia wolności. Byli to trzej mężczyźni w wieku 41, 39 i 31 lat oraz 31- letnia kobieta. Wszyscy zostali odwiezieni do zakładu karnego.

(KW)